<
strona główna


 
Biuletyn Informacji Publicznej      wersja polska english version deutsch version
   
° Wydarzenia Kulturalne
° Kalendarz Imprez 2010
° Kazimierski Ośrodek Kultury
° Biblioteki
° Muzeum Nadwiślańskie
° DWA BRZEGI 2010
  

Urząd Miasta
Kazimierz Dolny
tel. +48 81 881-02-12
um@umkd.pl
Sławni mieszkańcy

Sławni mieszkańcy i ludzie związni z miastem

Kazimierz III Wielki - (ur. 30 kwietnia 1310 w Kowalu – zm. 5 listopada 1370 w Krakowie) – król Polski w latach 1333-1370, ostatni władca z dynastii Piastów na polskim tronie (nie miał męskiego potomka). Syn Władysława I Łokietka i Jadwigi Kaliskiej. Tytuł królewski: Kazimierz z Bożej Łaski Król Polski, Pan i Dziedzic Ziemi Krakowskiej, Sandomierskiej, Sieradzkiej, Łęczyckiej, Kujaw, Pomorza i Rusi Czerwonej. Budowniczy zamku i kościoła farnego w Kazimierzu Dolnym. Bohater jednej z kazimierskich legend, według której był kochankiem pięknej miejscowej Żydówki Esterki. Dla niej wzbudował też niewielki zameczek w pobliskiej Bochotnicy.

Jakub Balin - data urodzin nieznana, zm. w 1623 r.. Murator włoskiego pochodzenia, od 1590 roku przebywający w Polsce, w Lublinie, gdzie był cechmistrzem, o czym wiemy na podstawie listy w uchwale cechowej z 1605 roku. Reprezentował styl renesansu lubelskiego. Przebudowany przez niego kościół farny w Kazimierzu Dolnym (o czym świadczy napis na sklepieniu: Jacobus Balin Italius murarius Lublinensis faciebat anno Domini 1613) stał się wzorem dla wielu kościołów budowanych w tym stylu. Oprócz kościoła karmelitów bosych i kościoła bernardynów w Lublinie, prowadził budowę kościoła jezuitów w Warszawie, a także przebudowę kościoła parafialnego w Janowcu.

Benedykt Jerzy Dorys (właściwie Rotenberg) – ur. w 1901 w Kaliszu, zm. w 1990 w Warszawie. Wybitny fotograf mody i portrecista. Jeden z założycieli Związku Polskich Artystów Fotografików (ZPAF) w 1946r. Wystawiał od 1927, zaś pierwszą wystawę indywidualną miał w 1930 roku. Wykonywał zdjęcia architektury, pejzaże, portrety i akty. Prezentował styl piktiorialny, zdjęcia o zmiękczonym rysunku. Wykonywał także prace w tzw. technikach szlachetnych - gumy i bromoleje. W 1929 roku zdecydował się zostać fotografem zawodowym; otworzył atelier fotograficzne w Alejach Jerozolimskich 41, które działało do 1939 roku. Był znanym portrecistą ludzi świata nauki, sztuki i polityki. W latach 1931-32 powstał najsłynniejszy cykl Dorysa "Kazimierz na Wisłą", który został skopiowany i częściowo zaprezentowany dopiero na wystawie indywidualnej w 1960 roku. W dokumentalny sposób, ale z wizją portrecisty, przedstawił życie małego prowincjonalnego polsko-żydowskiego miasteczka (interesujące są witryny sklepików skontrastowane z różnorodnymi postaciami - ludzi dorosłych i dzieci). Cykl "Kazimierz na Wisłą" należy do najważniejszych osiągnięć fotografii polskiej z okresu międzywojennego w nurcie dokumentalnym. Był on prezentowany od końca lat 70. na najsłynniejszych wystawach fotografii polskiej za granicą (Nowy Jork, 1979; Paryż 1980/1981; Paryż 1992). Ostatnio w Polsce pokazano jego prace na ekspozycji "Założyciele i nestorzy ZPAF" (Stara Galeria ZPAF, Warszawa, 2002). Prace Dorysa znajdują się w zbiorach:Muzeum Narodowego we Wrocławiu i Muzeum Sztuki w Łodzi.

Tadeusz Pruszkowski – ur. w 1888, zmarł tragicznie w 1942r. Malarz, pedagog i krytyk artystyczny związany z Warszawą i Kazimierzem Dolnym. Studia w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych pod kierunkiem Konrada Krzyżanowskiego. Okres 1910-11 spędził w Paryżu, gdzie prezentował swoje prace na Salonach Jesiennym i Niezależnych. Po powrocie do Polski w 1918r. objął stanowisko asystenta w warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych. W 1922r. został mianowany profesorem, zaś od 1930r. pełnił funkcję rektora macierzystej uczelni. Początkowo członek Stowarzyszenia “Rytm”. Jego pracownia w akademii stała się ośrodkiem życia artystycznego; skupiła grono studentów, spośród których wyłoniły się cztery ugrupowania realizujące estetyczne założenia mistrza: Bractwo św. Łukasza (1925-1930), Szkoła Warszawska, Loża Wolnomalarska (potem Loża Malarska) i Grupa Czwarta. W latach 1923-1939 organizował plenery malarskie w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. Tu w 1923r. naprzeciw Góry Zamkowej zbudował swoją prywatną willę, przyciągającą rzesze uczniów. W latach 1930-tych zajmował się krytyką artystyczną publikując swe artykuły głównie na łamach "Gazety Polskiej".

Pociągała go kinematografia. W 1926r. nakręcił w Kazimierzu film "Szczęśliwy wisielec, czyli Kalifornia w Polsce" według scenariusza Feliksa Topolskiego i Henryka Jaworskiego. Był zagorzałym uczestnikiem rajdów samochodowych i pokazów samolotowych. W 1939r. Pruszkowski - wraz ze swymi uczniami - zrealizował w swej pracowni w Kazimierzu siedem monumentalnych kompozycji przedstawiających kluczowe sceny z historii Polski, które w tym samym roku uświetniły pawilon polski na wystawie światowej w Nowym Jorku. W czasie II wojny światowej udzielał pomocy Żydom; zginął rozstrzelany przez hitlerowców.

Antoni Michalak – ur. w 1899r. w Kozłowie Szlacheckim, zm. w 1975r. w Kazimierzu Dolnym. Malarz reprezentujący nurt tradycjonalistyczny w sztuce lat 20. i 30. oraz w okresie powojennym. Edukację artystyczną rozpoczął w latach 1915-1918 w Odessie, kontunuując ją potem w kraju m.in. u Miłosza Kotarbińskiego, Konrada Krzyżanowskiego i Tadeusza Pruszkowskiego. W 1923r., jako pierwszy spośród uczniów Pruszkowskiego, odkrył krajobrazowe i etnograficzno-folklorystyczne uroki Kazimierza nad Wisłą, miasteczka, które przyciągnęło całą kolonię artystyczną wywodzącą się z warszawskiej akademii. W Kazimierzu Dolnym w 1925r. podczas letniego pleneru był jednym z założycieli Bractwa św. Łukasza. Jako stypendysta rządu francuskiego odbył roczny staż we Francji. Zwiedził Włochy i Austrię, by potem osiąść w Kazimierzu Dolnym. W 1933r. objął stanowisko wykładowcy na Wydziale Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego Państwowej Szkoły Technicznej we Lwowie. W 1928r. uzyskał dyplom ukończenia warszawskiej akademii. W 1934r. został członkiem Bloku Zawodowych Artystów Plastyków. W okresie 1948-1969 prowadził wykłady z dziedziny malarstwa i rysunku dla studentów historii sztuki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Był członkiem Towarzystwa Artystów Polskich "Sztuka". W okresie powojennym pracował przy konserwacji zabytków Wrocławia. Polichromie jego autorstwa pokrywają ściany wielu polskich kościołów. W latach 50. stworzył serię reprezentacyjnych portretów rektorów i profesorów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Uniwersytetu Wrocławskiego i Politechniki Łódzkiej. Antoni Michalak należy do czołowych reprezentantów nurtu sztuki sakralnej w polskim malarstwie lat 1920. i 1930., a także w okresie powojennym. W swych obrazach o tematyce religijnej Michalak uzmysławiał uniwersalizm przesłania w tle ukazując najczęśćiej przestylizowany kazimierski pejzaż.

Maria Kuncewiczowa (ze Szczepańskich) - ur. w 1895r. w Samarze (Rosja), zm. w 1989r. w Lublinie. Pisarka, dziennikarka, wykładowca literatury. W 1900r. przyjechała do Polski, gdzie zdobyła dyplom nauczycielki domowej. Studiowała filologię francuską w Nancy, filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim i Uniwersytecie Warszawskim, śpiew w konserwatoriach warszawskim i paryskim. Od 1924r. pracowała w polskim PEN-Clubie. Wielokrotnie koncertowała na scenach całej Polski. Zerwała jednak z muzyką ostatecznie, kiedy w 1939r. zdecydowała się objąć stanowisko wiceprezesa w polskim oddziale PEN-Clubu. W czasie II wojny świtowej przebywała we Francji i Anglii. W 1956r. wyjechała do USA, wykładając w latach 1963-1971 literaturę polską w uniwersytecie w Chicago. Po kolejnych pobytach w kraju zamieszkała w swoim domu w Kazimierzu Dolnym, wybudowanym wspólnie z mężem Jerzym w 1936r. według projektu arch. Karola Sicińskiego. Do Kazimierza Dolnego Kuncewiczowie przyjechali po raz pierwszy razem w 1928r. Maria na zawsze związała się emocjonalnie z miasteczkiem nad Wisłą i - z przerwami - aż do śmierci mieszkała w swojej willi "Pod wiewiórką", znanej dziś jako "Kuncewiczówka". Została pochowana we wspólnym grobie z mężem na cmentarzu w Kazimierzu Dolnym. Najbardziej znanym dziełem Kuncewiczowej, w którym z dyskretnym liryzmem, przyprawionym odrobiną nostalgii, ale i humoru, sportretowała swój ukochany przedwojenny Kazimierz, są Dwa księżyce (1933) – bardzo udanie zekranizowane przez reż. Andrzeja Barańskiego w 1993r .

Edward Hartwig – ur. w 1909r. w Moskwie, zm. w 2003r. w Warszawie. Wybitny fotografik, który wywarł bardzo duży wpływ na rozwój polskiej fotografii w latach 60. i 70. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików (w tym członek honorowy). Pochodził z rodziny fotografa zawodowego. Jego ojciec prowadził zakład w Moskwie, potem w Lublinie. Około 1925r. Edward sam zajął się fotografią. W latach 1930-32 interesował się dość mocno malarstwem, co pozostało jego pasją do końca życia. W 1929r. po raz pierwszy zaprezentował swe prace w Lublinie. Jego styl kształtował się pod wpływem twórczości Jana Bułhaka i innych twórców z kręgu Fotoklubu Wileńskiego. Hartwig okazał się mistrzem w przedstawianiu rannych mgieł w formie impresjonistycznych pejzaży, jak też scen rodzajowych o tradycji polskiego malarstwa, rzadziej portretów. Z sukcesem uprawiał także tzw. techniki szlachetne, m.in. złotobrom, którego używał do zdjęć z Kazimierza nad Wisłą - miasta, które szczególnie lubił. Prace Hartwiga wypełniały także propagowany przez Bułhaka program "fotografii ojczystej" - oprócz szeroko interpretowanego realizmu połączonego z tradycją piktorializmu wyrażały treści narodowe. W 1938r. Hartwig wziął udział w "I Polskiej Wystawie Fotografii Ojczystej w Warszawie", zorganizowanej przy poparciu MSZ, na której otrzymał srebrny medal. W latach 1944-46 przebywał w łagrze w ZSRR. Po powrocie zamieszkał w Warszawie. Prace Hartwiga znajdują się w zbiorach m.in.: Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Murray Forbes Collection w Cambridge (Massachusetts, USA), Biblioteki Narodowej w Warszawie, Portrait Collection Museum of Fine Arts w Houston.

Daniel Olbrychski – ur. 27 lutego 1945r. w Łowiczu. Znakomity i znany w kraju i poza jego granicami aktor teatralny i filmowy, paradoksalnie nie ukończył studiów aktorskich w warszawskiej PWST (egzamin eksternistyczny w 1971). Debiutował bowiem już na pierwszym roku w filmie "Ranny w lesie" (1964) - reż. Janusz Nasfeter. To właśnie on odkrył młodego (wówczas dziewiętnastoletniego) Olbrychskiego. Następny film "Popioły" (1965), usunął ten debiut w cień. Jedna z głównych ról (Rafał Olbromski) zagrana pod kierunkiem Andrzeja Wajdy była początkiem długoletniej współpracy obu twórców ("Polowanie na muchy", "Wszystko na sprzedaż", “Brzezina”, “Panny z Wilka”, “Ziemia obiecana”, “Zemsta”, “Pan Tadeusz”). Czas “czeladnictwa” w ekipie Wajdy zastąpił Olbrychskiemu studia aktorskie. Stworzył ponad setkę wspaniałych kreacji u tak znakomitych reżyserów jak Janusz Morgenstern, Jerzy Hoffman, Krzysztof Kieślowski, Lech Majewski, Krzysztof Zanussi, Volker Schlöndorff, Nikita Michałkow, Claude Lelouch.

Osobną sferą działalności twórczej aktora był teatr. Od 1969r. występował w Teatrze Powszechnym, a później w Teatrze Narodowym w Warszawie. Tam zagrał między innymi Beniowskiego i Hamleta (450 razy!) u Adama Hanuszkiewicza. Również w Teatrze TV aktor ma na swoim koncie ponad dwadzieścia spektakli, w tym pamiętne role Otella oraz Raskolnikowa. Jest także autorem książek: "Wspominki o Włodzimierzu Wysockim" (1990), "Anioły wokół głowy" (wspólnie z Przemysławem Ćwiklińskim i Jackiem Ziarno, 1992), "Parę lat z głowy" (1997). W wywiadzie udzielonym Małgorzacie Sadowskiej w 1999r. aktor zwierzył się: "Wiem, czym jest sława, pieniądze, festiwale, nagrody, życie w Nowym Jorku, Hollywood czy w Paryżu. Ale dobrze mi z tym, że mieszkam nad Wisłą. (...) Mogę coś zagrać, ale nie muszę. Gdy ominie mnie jakaś rola, myślę: jaka szkoda, dzięki Bogu". Z Kazimierzem Dolnym, a szczególnie pobliskim Mięćmierzem związany jest od lat, gdzie ma swój letni dom, jak sam mówi – chałupę, której “nie zamieniłbym na żadną willę w Beverly Hills. Mam tutaj Wisłę, na łące pasą się konie, a jak wyjdę na rynek w Kazimierzu, to ludzie się do mnie uśmiechają i czasem jakaś dziewczynka podbiegnie prosząc o autograf, i jeszcze dla mamy, a nawet babci”.

Jan Wołek – ur. w 1954r. w Warszawie. Poeta, malarz, muzyk, zawodowy artysta estradowy. Członek Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, Stowarzyszenia Autorów i Kompozytorów ZAKR. Skromnie i z właściwym sobie humorem zwykł mawiać o sobie: “Sztuk-Mistrz”. Studiował estetykę w Instytucie Filozofii UW. Już w czasach studenckich stał się znany jako artysta estradowy, jeden z luminarzy gatunku zwanego "poezją śpiewaną". Jako autor napisał ponad 800 piosenek, z których wiele stało się przebojami wykonywanymi przez czołowych artystów polskiej estrady. Ma za sobą liczne nagrania, programy telewizyjne i radiowe. Autor kilku książek, tomików poezji. Wielokrotny stypendysta i laureat nagród i odznaczeń (Stypendium "Japan Foundation", Mnisterstwa Kultury i Sztuki, Nagroda im. Stanisława Wyspiańskiego I stopnia, Nagroda im. Aleksandra Bardiniego, Krzyż Kawalerski Odrodzenia Polski za wybitne osiągnięcia w dziedzinie sztuki). W sztukach plastycznych odnalazł się wspaniale jako twórca rysunków satyrycznych, książkowych ilustracji, ale chyba najbardziej kocha malarstwo sztalugowe, które od wielu lat dominuje w jego twórczości i prezentowane jest na wielu wystawach w kraju i na świecie, a które poznać można choćby w galerii "Suszarnia" w Kazimierzu Dolnym. Preferuje malarstwo realistyczne, głównie pejzaż i martwą naturę, o świetnym wyczuciu kolorystycznym. Ulubionym motywem w jego malarskiej twórczości jest Kazimierz Dolny i jego najbliższe okolice. W latach 90. TVP zaprosiła Jana Wołka, jako znakomitego gawędziarza i „mistrza słowa”, do dwóch dużych realizacji dokumentalnych. Pierwszą z nich był cykl dokumentalny “Gość w dom”, w którym złożył wizytę wielu ciekawym ludziom w różnych urokliwych miejscach Polski, prezentując w rozmowach z gospodarzami wyjątkowość ich postaci, jak też historii i kultury odwiedzanych zakątków. W 1999r. pełnił rolę gospodarza w dokumentalnym cyklu “Szept Prowincjonalny”, realizowanym w Kazimierzu Dolnym, w którym z właściwą sobie charyzmą i znakomitym poczuciem humoru prowadził z zaproszonymi gośćmi dysputy na arcyważne „życiowe” tematy. W jednym z wywiadów na pytanie dziennikarki, dlaczego to Kazimierz został wybrany jako pejzaż jego kulturowych rozważań, Jan Wołek odpowiedział: ”Zwykło się uważać, że pępkiem świata jest stołeczność, a prowincja to rodzaj takiego osobliwego, trochę dwuznacznego półcienia, gdzieś na rubieżach Rzeczypospolitej, gdzie nikt nic nie potrafi i nikomu nic się nie chce. Dokonawszy swojego czasu świadomego wyboru, staram się dowieść, że tak nie jest do końca, że jeśli telewizja, radio i prasa znajdują się w rękach stołecznych, to nie znaczy, że na prowincji panują głupota i głuchota. Chcę po prostu dowieść, że o tych samych rzeczach można myśleć z dwóch optyk, tzn. z tej optyki wyciszonej i z tej głośnej. Ludzie przewiezieni z miasta na prowincję, nawet te najbardziej jaskrawe, krzykliwe postacie, zaczynają mówić innym głosem. Dlatego ja wolę zdecydowanie prowincję. Rozum, wrażliwość, piękno nie są przydzielane geograficznie i ludzie potrafią mądrze myśleć i pięknie żyć wszędzie. Jest czego szukać na prowincji. Spotykam się z ludźmi, którzy mówią w sposób normalny i o normalnych sprawach, a ja ciekaw jestem, jak te normalne sprawy wyglądają z pozycji dużego miasta i pozycji małego miasteczka. Zazwyczaj okazuje się, że nic tam się nie różni poza tym, że na wsi czy prowincji nosimy trochę wyższe buty, bo jest tam więcej błota.”

 

<<   Wrzesień   >>
PoWtŚrCzPtSoNi
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30