Powstanie Styczniowe z 1863 roku pozostawiło trwały ślad w historii Kazimierza Dolnego i okolic. Choć miasto nie było areną dużych bitew, jego mieszkańcy aktywnie włączyli się w narodowy zryw niepodległościowy, niosąc pomoc oddziałom powstańczym i biorąc bezpośredni udział w walkach.
Oddziały powstańcze pojawiły się w Kazimierzu Dolnym już w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku. Miasto stało się miejscem koncentracji i wsparcia dla walczących, a okoliczne wąwozy i lasy sprzyjały działalności partyzanckiej. Pomoc udzielana powstańcom przez miejscową ludność – żywność, schronienie, informacje – była wyrazem silnego poczucia wspólnoty i patriotyzmu.
Po upadku powstania Kazimierz Dolny dotknęły represje ze strony władz carskich: Kazimierz Dolny utracił prawa miejskie, wielu mieszkańców poniosło konsekwencje w postaci konfiskat majątków, zesłań na Sybir oraz ograniczeń administracyjnych i gospodarczych. Represje te przyczyniły się do dalszego osłabienia miasta, które już wcześniej utraciło swoje dawne znaczenie handlowe. Pomimo tego pamięć o wydarzeniach z 1863 roku była pielęgnowana w lokalnej tradycji i przekazach rodzinnych.
Do dziś w przestrzeni Kazimierza Dolnego zachowały się liczne miejsca pamięci związane z Powstaniem Styczniowym. Należą do nich m.in. płyta pamiątkowa na dawnym cmentarzu za kościołem farnym, Krzyż Powstańczy przy ul. Słonecznej, tablica poświęcona powstańcom wewnątrz kościoła św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja, a także groby uczestników powstania na miejscowym cmentarzu. Szczególne miejsce zajmuje upamiętnienie ks. Mateusza Serwińskiego, proboszcza kazimierskiej parafii, zesłanego na Syberię za pomoc powstańcom.
Wśród mieszkańców Kazimierza Dolnego, którzy brali udział w Powstaniu Styczniowym, wymienia się m.in.: Franciszka Bulzackiego, Jana Małczaka, Kaspra Mazurka, Andrzeja Ulanowskiego, Pawła Gila, Andrzeja Głowackiego, Bartłomieja Gurskiego, Wojciecha Kowalskiego, Wincentego Monasterskiego, Stanisława Ulidowskiego, Mikołaja Chrząszczewskiego, Pawła Cyputa, Konstantego Dłużniewskiego, Karola Góreckiego, Jakuba Jaworowskiego, Aleksandra Kobierskiego i Łukasza Lipczyńskiego. Z Kazimierzem związani byli również m.in. Józef Broniewicz – właściciel folwarku „Walencja” oraz ks. Mateusz Serwiński. W wydarzeniach styczniowych uczestniczyli także dowódcy oddziałów działających w regionie, m.in. Leon Frankowski.
Dzieje Powstania Styczniowego na Powiślu i w Kazimierzu Dolnym zostały opisane w regionalnych opracowaniach historycznych, m.in. w monografii Kazimierza Dolnego autorstwa Jadwigi Teodorowicz-Czerepińskiej oraz w publikacjach poświęconych Powiślu puławskiemu w 1863 roku.
Obchodząc kolejną rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego, Kazimierz Dolny oddaje hołd swoim mieszkańcom, którzy – często bezimiennie i z narażeniem życia – zaangażowali się w walkę o wolność Ojczyzny. Pamięć o tych wydarzeniach stanowi ważny element lokalnego dziedzictwa historycznego i tożsamości miasta.
Miejsca pamięci w Kazimierzu Dolnym
Poniżej przykłady książek i opracowań, które omawiają Powstanie Styczniowe, w szczególności aspekty lokalne związane z Kazimierzem Dolnym: